PUJ – wanienka, którą pokochasz

PUJ – wanienka, którą pokochasz

10960477_1059295667430122_8033844213878380704_o

Pierwsze kąpiele Maleństwa, szczególnie z perspektywy Rodzica dopiero rozpoczynającego swoją przygodę, stanowią niemałe wyzwanie. Masa piętrzących się problemów od wylewającej się z wanienki dookoła wody, przez trudności z odpowiednią pielęgnacją Dziecka, aż po dylemat, gdzie właściwie zmieścić tę wielką, nieporęczną wanienkę, która czasami zajmuje połowę łazienki małego mieszkania. Te i podobne rozterki z milionami Rodziców dzielili każdego dnia Katie i Ben, małżeństwo projektantów z Kanady, mające czwórkę Dzieci. Okazuje się, że ich innowacyjne spojrzenie na funkcjonalne aspekty rodzicielstwa przyniosło rozwiązania, z których dzisiaj korzystają Rodzice na niemal całym świecie.

Wanienka Puj
Wanienka Puj

PUJ to marka stworzona przez Katie i Bena, a kryją się pod nią zadziwiające, intrygujące, niesamowicie funkcjonalne i piękne produkty. Zasada mniej znaczy więcej doskonale oddaje estetykę, w której poruszają się projektanci, a przede wszystkim wspaniale definiuje design oryginalnych propozycji. Pierwszym, flagowym akcesorium powstałym po to, by uczynić codzienną opiekę nad Maleństwem prostszą, jest wanienka.

Rozłożona wanienka Puj
Rozłożona wanienka Puj

Słowo wanienka prawdopodobnie przychodzi Wam do głowy jako ostatnie, gdy patrzycie na tę purystyczną, piankową deskę. Nie dajcie się jednak zwieść powierzchownemu wrażeniu – po zaledwie kilku sekundach i kliknięciach paru zatrzasków pojawia się właśnie ona, nietuzinkowa wanienka.

Wanienka PUJ ma wszystko, czego potrzebujecie przy codziennej pielęgnacji Niemowlęcia. Pianka jest na tyle twarda i wytrzymała, aby zapewnić Maluchowi solidne oparcie, a przy tym wystarczająco miękka, by zagwarantować uczucie komfortu. Kompaktowy rozmiar sprawia, że używanie jej nie wymaga dodatkowych stojaków i podstawek. Nowa wanienka będzie całkowicie kompatybilna z domową umywalką czy łazienkowym haczykiem, na którym swobodnie można ją przechowywać.

Podczas kąpieli nie musisz się już martwić o temperaturę – umiarkowany strumień letniej wody zapewni Maluchowi ciepło, zaś małe otwory w samej wanience gwarantują, że jej poziom nigdy nie osiągnie niebezpiecznej wysokości. Kolejną zaletą PUJ jest fakt, że nie zajmuje wiele miejsca – grubość pianki nie przekracza 2 cm, więc zdecydowanie możliwości jej przechowywania są większe, niż jakiejkolwiek innej wanienki dla Dzieci.

10854818_1059295634096792_7979268948622549215_o

Zamysły Bena i Katie sięgają jednak o wiele dalej. Co z Rodzicami, którzy często podróżują z Maluchem lub życie Dziecka toczy się między domem rodzinnym a mieszkaniem Dziadków? W odpowiedzi na te specyficzne potrzeby podstawowa wanienka PUJ ewoluowała i mobilne Rodziny mogą korzystać z dobrodziejstw jeszcze bardziej kompaktowej wanienki Flyte.

Wersja podróżna - wanienka Flyte
Wersja podróżna – wanienka Flyte

Podróżna wersja wanienki PUJ jest nieco mniejsza, łatwo ją złożyć i przechowywać w zwykłej torbie, z której korzystamy w trakcie spacerów. Podobnie jak starsza siostra, wanienka Flyte jest banalna do utrzymania w czystości, głównie dzięki nieabsorbującej wody piance, do której nie przylega ani tradycyjne mydło, ani środki do pielęgnacji na bazie oliwek.

Marka ma w swojej ofercie o wiele więcej wizjonerskich produktów, które mogą zmienić na lepsze codzienne życie wielu Rodzin. Wanienki to prawdopodobnie dopiero początek planowanej przez PUJ rewolucji. Kolejne produkty, pojawiające się w asortymencie firmy, robią nie mniejsze wrażenie niż te, które już znamy. Funkcjonalna kubki, ręczniki o nietypowym formacie oraz specjalne uchwyty to akcesoria, które proponują alternatywne rozwiązania, a przy tym zachwycają designem i starannym wykonaniem. W przyszłości z pewnością postaramy się sprowadzić je do naszego kraju. Tymczasem zachęcamy do zapoznania się z bieżącą ofertą marki, dostępną w naszym sklepie.

Osłonki na kran Snug, dostępne już w naszym sklepie.
Osłonki na kran Snug, dostępne już w naszym sklepie.
Ferie w domu – bardzo chętnie!

Ferie w domu – bardzo chętnie!

14620834368_6621b6a656_h

 

 

Pierwszy termin ferii zimowych już się rozpoczął i część Dzieci od poniedziałku cieszy się czasem wolnym od szkoły. Przerwa międzysemestralna ma przede wszystkim pozwolić odpocząć po intensywnej, pierwszej połowie roku i pomóc naładować baterie na drugi okres szkolnych wyzwań. Nie każdy jednak może sobie pozwolić na zorganizowany wyjazd nie tylko ze względu na fundusze, bo przeszkodą może być również gorący okres w pracy, bądź inne niesprzyjające okoliczności. Jak poradzić sobie z nadmiarem wolnego czasu naszych Dzieci tak, aby nie rozniosły domu w drobny mak, lub nie przyrosły do kanapy oglądając telewizję dwadzieścia cztery godziny na dobę? Mamy kilka pomysłów!

Trochę ruchu!

Z tego pomysłu można skorzystać, jeśli jesteście w stanie spędzić trochę czasu w domu. Pogoda nie rozpieszcza i marzenia o zaśnieżonym podwórzu nie zawsze się spełniają. Dzieci rozpiera energia, dlatego koniecznie należy ją poskromić zróżnicowanymi aktywnościami. Możecie wybrać się na lodowisko, ściankę wspinaczkową, spacery z psem, lub po prostu sprawcie maluchowi gadżet, który pomoże mu się zmęczyć, taki jak na przykład deska do balansowania. Wysiłek zdziała cuda!

Urządźcie turniej gier planszowych

Możecie urządzić w domu popołudnie dla kolegów i koleżanek waszego malucha, lub sami zasiądźcie do stołu gier! Obecnie dostępna na rynku oferta planszówek pozwala na znalezienie czegoś naprawdę wyjątkowego i rozwijającego, doskonale zdajemy sobie sprawę, że nikogo w euforię nie wprawi domowy turniej szachowy 

Qwirkle to nic innego jak dopasowywanie do siebie kolorów i kształtów. Jednak nie dajcie się zwieść banalnym regułom, bo w rozgrywce poległ niejeden strateg! Świetna gimnastyka dla dziecięcych i dorosłych umysłów. Choć polecana od szóstego roku życia, zainteresuje także każdego bystrego czterolatka.

 

qwirkle_cubes_1500x1500

 

Czarne Historie stanowią fantastyczną propozycję dla starszych Dzieci, które uwielbiają łamigłówki. Kolejno wcielajcie się w role detektywów, którzy przed sobą mają do rozwiązania wiele mrocznych zagadek. Elektryzująca i pełna emocji zabawa, która podbiła serca graczy na całym świecie.

iKnow to seria quizów tematycznych, która nie tylko pozwoli sprawdzić posiadaną wiedzę, ale przede wszystkim w niesamowicie przystępny sposób pomoże zdobyć nowe informacje. Dzięki wprowadzeniu elementu rywalizacji, wymaga także zaplanowania sensownej taktyki!

Zaproście rodzinę lub przyjaciół

Dziadkowie, wujkowie, ciocie, lub najbliżsi znajomi są mile widziani w czasie zimowej przerwy. Jeśli możecie sobie pozwolić na kilka dni wolnego – sami skorzystacie z cennych chwil odrywających od rutyny! Goście spędzą wartościowy czas z Dziećmi, zajmując się nimi, gdy Wasz urlop nie wchodzi w grę. Oczywiście zaproszenie dodatkowych osób do domu wiąże się ze wszystkimi obowiązkami gospodarza, dlatego postarajcie się z wyprzedzeniem zaplanować menu i rozkład aktywności. Pamiętajcie też, żeby zaadresować zaproszenia do właściwych osób 🙂

Źródło: Quae Satis Tmblr
Źródło: Quae Satis Tmblr

Miejskie aktywności

Zerknijcie na plan zajęć w pobliskiej bibliotece czy domu kultury. Te ośrodki często mają doskonałą ofertę dodatkowych aktywności, z których twoje Dziecko będzie mogło skorzystać i wynieść nie tylko nową wiedzę, ale także nowe znajomości.

Domowe Zrób To Sam!

Każdy Maluch z artystycznym zacięciem będzie zachwycony, jeśli razem z nim poświęcisz się stworzeniu plastycznych projektów. Może za sprawą waszej fantazji powstanie wyjątkowy scrapbook, który uporządkuje zdjęcia pochowane w pudełkach, lub zakochacie się w szydełkowaniu? Nie ma lepszego czasu na próbowanie nowości i poszerzanie umiejętności niż zimowe ferie w domu!

Źródło: Mess For Less
Źródło: Mess For Less

3 przepisy, które zmienią oblicze tegorocznej Wigilii

4093311218_69ced84350_o

Boże Narodzenie to jeden z najbardziej wyczekiwanych okresów w ciągu całego roku. Wespół z letnimi wakacjami od zawsze jest wymieniane jako ulubiony czas dzieci. Dla rodziców jednak niekoniecznie. Świąteczny grudzień to często momenty ogromnego stresu, związane z właściwym zaplanowaniem przygotowań do Wigilii, odpowiednim rozdysponowaniem wydatków oraz znalezieniem chwili na zakup prezentów (ewentualnie kilku godzin). Nie zapominajmy też o doborze przepisów, zwłaszcza, jeśli mamy w domu niejadka. Jak opanować wybrednego malucha? Mamy kilka pomysłów!

  1. Kulki z makiem
Fot: Green Cookies
Fot: Green Cookies

Makaron z makiem niekoniecznie spotyka się z uznaniem dzieci. Jeśli chcemy przekonać je do czarnych ziaren, kuleczki z makiem z pewnością okażą się hitem świątecznego stołu.

Składniki:

450 g mąki pszennej

7 łyżek otrąb pszennych

25 g drożdży świeżych

300 ml letniej wody

7 łyżek cukru

30 g maku

2 łyżki oleju

Drożdże należy pokruszyć i wsypać do dużej miski. Następnie dodać cukier, nieco mąki i letniej wody. Po wymieszaniu, masę trzeba przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na dziesięć minut.

Przesianą przez sito mąkę połączyć z makiem i otrębami pszennymi. Następnie trzeba dodać drożdże oraz wlać pozostałą wodę i olej. Po wymieszaniu składników ponownie należy przykryć miskę ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu aż ciasto urośnie (nie trwa to zazwyczaj dłużej niż dwie godziny).

Na wysypany mąką blat należy wyłożyć ciasto, a następnie je zagnieść. Dzieląc i rolując na coraz mniejsze kawałeczki, formujemy kuleczki. Wyłożyć na blaszce pokrytej papierem do pieczenia. Należy pamiętać o zachowaniu odstępu między kuleczkami, ponieważ podwoją swoją objętość.

Piec w 180 stopniach Celsjusza przez piętnaście minut.

Przepis zaczerpnięty ze strony: Green Cookies

 

  1. Wigilijna zupa migdałowa
Zdjęcie: Rodzinka w Kuchni
Fot: Rodzinka w Kuchni

Migdały, ryż, rodzynki i cynamon – niecodzienne połączenie, które ma smak zimy i świat jednocześnie.

Składniki:

15 dag migdałów

1l mleka

Szczypta cukru

Połowa laski cynamonu

Garść rodzynek

Filiżanka ryżu

Płatki migdałowe i szczypta mielonego cynamonu do udekorowania

Migdały należy obrać i zmielić, zaś ryż ugotować na wodzie bez przypraw. Mleko zagotować wraz z cukrem i cynamonem, a następnie połączyć ze zmielonymi migdałami. Dalej gotować na wolnym ogniu około piętnaście minut.

Rodzynki trzeba opłukać. Każdą miseczkę należy wyłożyć odrobiną ryżu i rodzynek, a następnie zalać wywarem. Dla lepszego efektu można oprószyć wierzch cynamonem i płatkami migdałowymi.

Wskazówka: Aby łatwo i szybko obrać migdały, warto zalać je dwukrotnie wrzątkiem.

Przepis pochodzi ze strony: Rodzinka w kuchni

 

  1. Pierniczki z syropem klonowym
Fot: Kulinarna Fuzja
Fot: Kulinarna Fuzja

Ciasteczkowe ludziki to obowiązkowy punkt na bożonarodzeniowej liście przygotowań. Samo pieczenie nie jest niczym skomplikowanym, wspólne ozdabianie pierników to prawdziwe wyzwanie!

Składniki:

110 g masła

100 g syropu konowego

2 łyzki miodu

100 g pudru

210 g mąki pszennej

140 g mąki pszennej krupczatki

1 jajko

2 łyżki czekolady w proszku

2 łyżki przyprawy korzennej

Pół łyżeczki czarnego pieprzu

Odrobina goździków

Łyżeczka imbiru

1,5 łyżki cynamonu

Szczypta soli

Masło, cukier i syrop klonowy należy podgrzać w rondelku. Na małym ogniu rozpuścić składniki i ostudzić.

Przesiać mąkę i wsypać ją do dużej miski. Dodać przyprawy i jajko. Trzeba przelać ostudzoną masę do miski i utrzeć mikserem. Jeśli masa jest zbyt rzadka, należy zagęścić ją odrobiną mąki. Ciasto uformować w kulę i włożyć na dwie godziny do lodówki. Jeśli wyjątkowo nam się spieszy, można skrócić czas do trzydziestu minut, jednak wówczas trzeba skorzystać z zamrażarki.

Rozwałkować ciasto i używając foremek, wykrawać różnorodne kształty. Piec ciasteczka należy w 180 stopniach Celsjusza przez sześć minut – wyjąć pierniczki z piekarnika, gdy zbrązowieją.

Przepis pochodzi ze strony: Kulinarna Fuzja

Przewodnik: Prezenty dla Malucha

Zegar tyka, Boże Narodzenie coraz bliżej! Za nami Mikołajki, jednak to Gwiazdka wiąże się z największymi oczekiwaniami dotyczącymi spełniania dziecięcych marzeń. Jeśli wciąż nie wpadliście na pomysł, która zabawa najbardziej przypadnie do gustu Waszemu Maluchowi, poniżej przedstawiamy krótką listę inspiracji. Każda z nich rekomendowana jest Dzieciom do drugiego roku życia.

Plecaczek Little Life – Myszka Minnie

LittleLife_Toddler_Daysack_Minnie_Mouse_xl2

To prawdopodobnie najsłodszy plecaczek, jaki kiedykolwiek będziecie mieli okazję oglądać. Jednak nie dajcie się zwieść niepozornym wymiarom – gwarantujemy, że Maluszek zmieści we wnętrzu Minnie wszystko, czego potrzebuje, aby przetrwać pełen wyzwań dzień w przedszkolu. Do zdobycia również w wersji dla chłopca.

little-life-backpacks-little-life-disney-toddler-mickey-mouse-backpack-red

Skoczek – Konik Harry

pol_pl_Skoczek-Konik-Harry-do-skakania-brazowo-bialy-13885_1

Gumowe zabawki stworzone do skakania od lat wzbudzają ogromne emocje! Angażują maluszka ruchowo, przy czym ta forma aktywności ma niemały wpływ na rozwój psychofizyczny. Konik Harry, projektu holenderskiej firmy VER B.V. skradnie serce każdego dziecka, utrzymując jego uwagę przez wiele godzin.

UWAGA: Najwięksi fani Harry’ego mogą go również zabrać do kąpieli! Sprawdźcie komplet uroczych figurek w naszym sklepie.

pol_pl_VERBV-KidZZfarm-Zabawki-do-kapieli-6-sztuk-Konik-Harry-15997_1

Krówka Vicky Piramida

vicky-pyramid

Belgijska marka Lilliputiens przyzwyczaiła nas już do zabawek cieszących oko, wyróżniających się subtelnym projektem, interaktywnością oraz wielofunkcyjnością. Nie inaczej jest w przypadku Krówki Vicky. Ta urocza piramidka stanowi fantastyczną alternatywę dla klasycznych, kartonowych wersji. Miła w dotyku, a przede wszystkim całkowicie bezpieczna dla dziecka zabawka postawi malca przed prawdziwym, intelektualnym wyzwaniem!

vicky-pyramid (1)

Krówka do ciągnięcia, sorter

6181007-kids-1-square

Zabawki marki Scratch uwodzą czarującym designem, czerpiącym z ponadczasowych kanonów piękna. Jeśli dołączymy do tego najwyższą jakość wykonania oraz konkurencyjną cenę, otrzymamy prawdopodobnie zabawkę idealną. Krówka do ciągnięcia to jedna z wielu wyjątkowych propozycji marki. Drewniany sorter pozwala na przyjemną i sprawną naukę rozpoznawania kształtów, zmyślnie angażując analityczne i logiczne myślenie.

6181007-1

10 sposobów, jak wykorzystać produktywnie czas, stojąc w kolejce z Dzieckiem

FOT_01

Rozkrzyczane, płaczące Dzieci to znany wszystkim obrazek, widywany najczęściej w supermarketach w weekendowe popołudnia. Słodkie Malce nagle zmieniają się w nieznośne, małe potworki roszczeniowo domagające się odrobiny rozrywki. To koszmar prawie każdego Rodzica. Gry w telefonie czasami działają, dlaczego jednak nie pójść krok dalej i wykorzystać czas spędzony w sklepie produktywnie? Nic tak nie wiąże, jak wspólna zabawa!

1. Idziemy na piknik! – Ta gra szczególnie sprawdzi się we wszelkiej maści warzywniakach. Każdy z graczy na przemian wymienia rzeczy, które zabrałby na piknik. Każdy kolejny produkt musi zaczynać się od następujących po sobie liter alfabetu. Jeśli potrzebujecie większego wyzwania, możecie dodatkowo powtarzać wcześniej wspomniane rzeczy przed dodaniem kolejnej.

2. Literująca Pszczółka – Zalecana wszystkim pierwszoklasistom, intensywnie uczącym się literek i czytania. Zasady są banalne: rodzic wybiera słowo, Maluch literuje!

3. Szpieg – Opisz kogoś lub coś znajdujące się w Waszym otoczeniu. Zadaniem Malca będzie wskazanie rzeczy lub osoby, której dotyczyły wskazówki. Pamiętaj, aby stopniować dodawane kolejno podpowiedzi, żeby gra stanowiła dla Dziecka niemałe wyzwanie!

4. Jaka to moneta? – Masz ze sobą mnóstwo drobnych? Oto gra dla Ciebie. Maluch zamyka oczy, Ty zaś wkładasz w jego rączkę dowolną monetę i zaciskasz piąstkę. Mając pieniążek w garści, Dziecko ma za zadanie odgadnąć nominał.

5. Nie czuję, że rymuję – Może nawet nie zdajesz sobie sprawy z wyjątkowych umiejętności lirycznych swojej Pociechy? Sprawdź to i zaangażuj Malca w zabawę w rymowanie. Wybierzcie słowo i szukajcie kolejnych, wierszujących się z nim. Następnym razem może nawet pokusicie się o stworzenie całego poematu?

6. Wojna kciuków – Czeka Was prawdziwe starcie sił dwóch, największych palców u rąk. Pamiętaj jednak, żeby dać Maluchowi fory, ze względu na jego maleńkie rączki!

7. Słownik – Ze stoiska z prasą zawsze możesz porwać kolorowy magazyn dla Dzieci. Przeczesz go w poszukiwaniu prawdopodobnie nieznanych Twojemu Maluchowi słów, następnie zaś sprawdź, czy Pociecha będzie w stanie odgadnąć ich znaczenie korzystając z użytego kontekstu.

8. Kategorie – Wybierzcie literę i temat, a następnie stwórzcie listę rzeczy w obrębie obowiązującej kategorii. Na przykład, jeśli wybraliście „jedzenie” oraz literę „M”, rozpoczniecie od marchewki, masła i mango.

9. Wzloty i upadki – Wykorzystaj chwile w kolejce, aby porozmawiać ze swoim Dzieckiem na ważne dla niego tematy. Zapytaj o najlepsze i najgorsze momenty w minionym dniu lub tygodniu. Pamiętaj, żeby dopytać o powody odczuć, a może uda Wam się zapobiec powtórzeniu się złych wydarzeń w przyszłości?

10. Król ciszy – Gdy wszystkie inne sposoby zawiodą, zawsze możesz wrócić do klasycznej rozgrywki. Sprawdźcie, które z Was dłużej wytrzyma bez wypowiedzenia słowa. Zwycięzca zgarnia batonik!

FOT_02

Zdjęcia: Foter

Cukierek albo psikus

FOT_03

Halloweenowy bal zbliża się wielkimi krokami. Niezależnie od tego, czy nasze Maluchy spędzą ten wieczór na szkolnej zabawie czy domowym przyjęciu, kluczową kwestią pozostaje przebranie. Księżniczki, wiedźmy, wampiry i chochliki – choć wybór jest niebotyczny, dobór właściwego stroju dla Dziecka spędza sen z powiek wielu rodzicom. Zarówno sześciolatek, jak i dwunastolatka chcą wystąpić w przebraniu nie tylko związanym z ich zainteresowaniami, ale także pozwalającym wyróżnić się na tle kolegów i koleżanek. Nie dziwi więc, że emocje towarzyszące kompletowaniu stroju są ogromne. Dzisiaj zatem parę słów o tym, jak nie stracić głowy, nie nadwyrężyć portfela oraz przede wszystkim, jak zapewnić Dziecku niezapomnianą, halloweenową noc!

DIY, czyli wykorzystaj swoje manualne zdolności!

Strój na Halloween wcale nie musi kosztować fortuny i rujnować miesięcznego budżetu. Nawet jeśli nie jesteście profesjonalnymi projektantami mody, bardzo łatwo możecie zaskoczyć swoje Dziecko oryginalnym i pięknym przebraniem. Przy okazji możecie zaangażować Malca w proces tworzenia stroju – wzmacnianie rodzinnych więzi oraz mnóstwo świetnej zabawy to nieoceniona wartość dodana.

Zanim wybierzecie projekt, pamiętajcie o podstawowych zasadach. Najważniejsze to mierzyć siły na zamiary. Jeśli nigdy nie dotykaliście maszyny do szycia, a igła i nitka to w Waszym domu zapomniane artefakty, od samych chęci nie staniecie się pierwszorzędnymi krawcami. Zdjęcia wykonanych w domu przebrań na Pinterest może i wyglądają fantastycznie, ale próba ich odtworzenia bez odpowiednich umiejętności przyniesie jedynie stratę pieniędzy i zaowocuje frustracją.

Ponadto warto wykorzystać codzienne ubrania – większość kostiumów dla Dzieci powstała na bazie zwykłych t-shirtów, rajstop czy kamizelek. To doskonała baza, która jednocześnie ułatwi zadanie zwłaszcza rodzicom bez ponadprzeciętnych zdolności manualnych.

Jeśli samodzielnie wykonany kostium ma ograniczyć wydatki, trzeba pamiętać o zakupie materiałów w rozsądnych cenach. Niekoniecznie te kupione w pasmanterii w centrum handlowym pomogą zaoszczędzić pieniądze. Pozostało jeszcze trochę czasu, dlatego warto przejrzeć oferty sklepów internetowych, czy sprzedawców na Allegro. Akcesoria, takie jak tiara księżniczki czy różdżka dla czarnoksiężnika, również łatwo wykonamy w domu lub dokupimy w sieci. Pozostaje tylko wziąć się do pracy!

Wskazówka: Postacie z Krainy Lodu

To chyba najpopularniejsi bohaterowie ostatniego roku, którzy zdecydowanie zdominują wszystkie halloweenowe bale. Gotowy kostium Elsy to wydatek rzędu 150 zł, a jego wykonanie i tak pozostawia wiele do życzenia (prawdopodobnie będzie wymagać utylizacji już po trzech dniach), dlatego warto uruchomić nawet bardzo głęboko skrywaną inwencję twórczą i przygotować coś samodzielnie. Biały lub błękitny top wystarczy połączyć z własnoręcznie wykonanym tutu (w sieci łatwo znaleźć wskazówki, jak stworzyć spódniczkę baletnicy bez igły i nitki), przygotować pelerynkę z organzy (również nie wymaga szycia) i jesteśmy gotowi do wyjścia! W międzyczasie sama zainteresowana, przygotowująca się do balu Dziewczynka z pewnością zaangażuje się w przyozdobienie topu połyskliwymi cekinami lub drobnymi, płatkami śniegu, wyciętymi z materiału lub papieru.

Twoje Dziecko jest fanem Olafa? Biały sweter, czapka i odrobina własnoręcznie wykonanych z kolorowych papierów dodatków zmieni Malca w jego ulubionego bohatera. Kostium Kristoffa stworzysz zaś z czarnego bądź szarego T-shirtu i dresowych spodni. Obszywając ubrania sztucznym futerkiem w jednej chwili nadasz im zupełnie nowego charakteru!

Strój na własność – co kupić, żeby nie wyrzucić pieniędzy w błoto

Zegar tyka, czasu coraz mniej, a sama myśl o manualnych pracach nad kostiumem budzi w Was przerażenie? Warto wówczas zdecydować się na zakup stroju, jednak należy zrobić to na tyle uważnie, aby strój nie skończył w koszu tuż po zakończonym balu. Ceny gotowego przebrania oscylują od czterdziestu złotych, aż do nawet dwustu, dlatego opłaca się przemyśleć zakup zanim lekką ręką wydamy pieniądze na bezużyteczne szmatki.

FOT_04

Dobrym pomysłem jest skompletowanie elementów stroju z szerokiej gamy proponowanych akcesoriów, uzupełniając je codziennymi ubraniami. Znajdziemy je w niemal każdym sklepie z imprezowymi gadżetami, gdzie stojaki uginają się od koron, różdżek, skrzydełek czy przerażających masek. Jeśli podejmiemy strategiczne decyzje, zaopatrzenie się w kluczowe akcesoria pozwoli nam na stworzenie kolejnego przebrania na karnawał. A nawet następne Halloween.

Wskazówka: Liontouch

Proponowane przez tę duńską markę przebrania prawdopodobnie będą towarzyszyć Twojemu Maluchowi cały rok. Wśród szerokiej gamy akcesoriów znajdziecie miecze rycerskie, peleryny, hełmy, a nawet skrzydełka wróżki. Wykonane z wysokiej jakości materiałów przebrania na co dzień zaangażują Dziecko w szaloną zabawę. Piracka opaska, czy indiański pióropusz wystarczą, żeby w jednej chwili przenieść się do świata aktywnej fantazji. Akcesoria Liontouch znajdziecie między innymi w naszym sklepie internetowym.

FOT_05

Wypożycz kostium – opcja na ostatnią chwilę

Za pięć dwunasta pozostaje zainteresowanie się najbliższą wypożyczalnią strojów. Zaletą tego rozwiązania halloweenowego dylematu jest naprawdę duży wybór przebrań i oszczędność czasu. Wadą z pewnością cena oraz ewentualne koszty dodane, gdy Maluch strój zniszczy i wpłacona kaucja zostanie w kasie wypożyczalni.

Wskazówka: Pracownia strojów grupy Enjoy

Stroje tej marki są szyte na zamówienie, co gwarantuje oryginalność kostiumu, a także dobrą jakość. Wypożyczalnia dodatkowo oferuje konkurencyjne ceny i nie dolicza opłat za kluczowe dla stroju akcesoria. Mamy pewność, że zabieramy ze sobą kompletne przebranie.

Czas przybrać wampirze kły i odlecieć na miotle wiedźmy – do zobaczenia na halloweenowym balu!

FOT_06

Zdjęcia: Foter